Najczęstsze błędy popełniane podczas Mszy Świętej

msza święta - błędy

Uczestnicząc w celebracji mszalnej, zazwyczaj nie skupiamy się na gestach i postawach, które są tożsame dla poszczególnych jej etapów. Nie analizujemy ich znaczenia i nie zastanawiamy się nad ich wagą. Są one wyuczone, podpatrzone już od czasów dziecięcych od naszych opiekunów. Naśladujemy resztę członków wspólnoty. Wszystkie te zachowania w liturgii mają przypisane znacznie.

Stolica Apostolska reguluje przepisy dotyczące zasad Eucharystii a kwestie, które mogą ulegać modyfikacjom, pozostawia poszczególnym konferencjom episkopatów, stąd w różnych częściach kraju i świata niektóre elementy mszy mogą wyglądać inaczej.

Przez złe przyzwyczajenia bez zastanowienia wykonujemy gesty i wypowiadamy słowa, warto poznać najczęściej popełniane błędy podczas Mszy Świętej, by zrewidować swoją postawę.  


Przyjęcie odpowiedniej postawy

Jedną z kwestii problematycznych podczas nabożeństwa jest siadanie, klękanie i wstawanie w odpowiednich momentach.

Postawa stojąca symbolizuje radość z triumfu paschalnego Jezusa, powinna być zachowana od początku Mszy Świętej aż do oracji, podczas śpiewu przed Ewangelią i w czasie jej czytania, przy wyznaniu wiary, w czasie modlitwy powszechnej i po Komunii, a także na zakończenie nabożeństwa.

Siedząc, wsłuchujemy się w Słowo Boże podczas biblijnych czytań, psalmu, homilii, jak również w czasie przygotowania darów ofiarnych, udzielania Komunii i podczas dziękczynienia po jej przyjęciu.

Klęczenie wyraża adorację. Pozostajemy w pozycji na dwóch kolanach podczas przeistoczenia, podczas adoracji Najświętszego Sakramentu i w czasie Modlitwy eucharystycznej. Jeśli nie klękamy przed przyjęciem Komunii świętej, to przyklękamy, znajdując się za osobą, która jest przy kapłanie – jest to zależne  od zwyczaju przyjętego w określonej wspólnocie. Przyklękanie powinno być na prawe kolano i odbywać się również podczas przybycia do kościoła i przechodzenia obok tabernakulum.

Kiedy wykonywać znak krzyża?

Duży znak krzyża wykonujemy podczas rozpoczęcia Eucharystii, jak i na koniec nabożeństwa, a także podczas kropienia wodą święconą. Mały znak krzyża czyniony trzykrotnie, wykonujemy przed Ewangelią na czole – by usłyszane słowa przemyśleć i zapamiętać, na ustach – by je głosić, i na sercu – by w nim pozostały.


Pochylenie głowy

Wiele osób nie wykonuje tego gestu, a skinienie głową oddające szacunek, powinno iść w parze z wypowiadaniem imienia Jezusa Chrystusa, Trójcy Świętej, Najświętszej Maryi Panny i świętego, który został wspomniany podczas danego nabożeństwa. Momenty te następują w czasie spowiedzi powszechnej, podczas hymnu „Chwała na wysokości Bogu”, w wyznaniu wiary, przy pozdrowieniu przed Ewangelią


Uderzanie w pierś

W czasie misterium przemiany chleba i wina w ciało Jezusa, wielu z nas podczas uderzeń w gong, bije się w pierś i pochyla głowę. W tym czasie należy patrzeć na uniesioną Hostię i kielich. Podczas słów „nie jestem godzien”, również nie chowamy wzroku, a patrzymy na ciało Chrystusa, jest to czas na adorację. Gest trzykrotnego uderzenia pięści w serce wykonujemy podczas spowiedzi powszechnej na słowa „moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina”. Jest on wyrazem skruchy, przyznaniem się do winy.

Woda święcona

Wchodząc do kościoła, kropimy się wodą święconą, co ma symbolizować obmycie z grzechów, chrzest święty, stajemy się otwarci na łaski i gotowi, by wysłuchać Słowo Boże. Ten gest podczas wychodzenia z kaplicy nie jest potrzebny. Jednak nie jest też błędem, jeśli osoba, która go wykonuje, składa intencję o łaski do Ducha Świętego.


Powtarzanie i zmienianie słów

„Panie, nie jestem godzien” – niezależnie od płci, zwrot „godzien” jest częścią cytatu, więc powinien być wymawiany bez zmian formy, co jest częstym błędem wśród pań. Kolejną nieścisłością jest towarzyszenie księdzu przy wymawianiu kwestii „Oto Baranek Boży…”. W tym czasie adorujemy, słowa wypowiada sam kapłan.


Zakończenie Mszy Świętej


Dużym błędem jest przedwczesne wychodzenie z kościoła. Po zakończeniu błogosławieństwa nie siadamy, stoimy, aż ksiądz wraz z ministrantami wyjdą do zakrystii. Pieśń kończąca nabożeństwo również należy do części liturgii, a więc nietaktem jest opuszczanie Domu Bożego przed jej zakończeniem.